Jak zmniejszyć apetyt – skuteczne sposoby

Szklanka wody zamiast kolejnej porcji serniczka – brzmi banalnie, lecz jest to skuteczny sposób na oszukanie żołądka, który wysyła do mózgu niekoniecznie prawdziwe sygnały o głodzie. Sposoby na zmniejszenie apetytu są proste i wymagają tylko niewielkiej dozy silnej woli – za to w efekcie dadzą lepszą dietę i coraz mniejszą ilość zbędnego tłuszczyku.

Chyba każdy z nas chciałby mieć idealną sylwetkę. Zgrabne panie na bilbordach i okładkach magazynów, wysportowani panowie – pragnienie posiadania takiej nienagannej figury to pierwszy krok do wprowadzeniu w swojej diecie zmian. Często jednak najtrudniej poskromić apetyt – gdy mamy na coś ochotę, trudno nam się skupić, pracować, a nawet odpoczywać. Istnieją jednak skuteczne sposoby na zmniejszenie apetytu.

Oszukać żołądek i mózg

Organizm przyzwyczajony do podjadania, przyjmowania obfitych posiłków i jedzenia zbyt często, wysyła nam sygnały, których w zasadzie nie powinien wysyłać. Burczenie w brzuchu wywołane przez bańki powietrza wędrujące po układzie pokarmowym to wynik skurczu mięśni żołądka, który zbyt szybko domaga się kolejnej porcji pożywienia. Na szczęście żołądek można łatwo oszukać. Gdy czujesz głód, wypij szklankę wody. Po kwadransie organizm powinien być już skutecznie oszukany i przestać wysyłać sygnały o głodzie.

O potrzebie jedzenia przekonany jest też mózg, który wykrywa w krwioobiegu obecność greliny – hormonu wydzielanego przez żołądek. Aby oszukać mózg i dać żołądkowi sygnał do zmniejszenia wydzielaniu tego hormonu, zjedz „napompowaną” przekąskę, np. niesolony popcorn. Ale uwaga! Popcorn z solą i masłem, polany karmelem, to już nie jest to samo. Podobnie jak chipsy i prażynki. Spożycie takiego „wypełniacza” przyniesie efekt raczej odwrotny i nie pomoże uporać się ze zbędnymi kilogramami.

Najeść się szybciej

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na zmniejszenie ilości przyjmowanego pożywienia bez uciążliwego uczucia głodu i niezaspokojonego apetytu jest nakładanie sobie mniejszych porcji. To nieprawda, że musisz zjeść wielki talerz „porządnego” obiadu, żeby się najeść. Badania przeprowadzone wśród osób, którym podano posiłki z różną ilością jedzenia wykazały, że można odczuwać taką samą satysfakcję z dużego i małego posiłku. Nie śpiesz się podczas jedzenia – delektuj się każdym kęsem, a po skończonym obiedzie poczekaj na uczucie sytości – ono przyjdzie, nawet jeśli zjadłeś mniej niż zwykle.

Ogranicz też różnorodność produktów, które znajdują się na twoim talerzu. Jeśli do wyboru masz mnóstwo różności, zapewne zechcesz spróbować ich wszystkich. W rezultacie uczucie sytości i zadowolenia z posiłku przyjdzie później.

Dać organizmowi czas

Przyzwyczajanie się do diety może trwać kilka dni. W tym czasie organizm będzie buntował się przeciw mniejszej ilości pokarmu i wciąż wysyłał sygnały o potrzebie zaspokojenia głodu. Choć te dni mogą być męczące, warto je przetrwać. Po 3-4 dobach organizm przyzwyczai się do mniejszej ilości pożywienia i będzie świetnie sobie radził z tym, co otrzymał. W rezultacie apetyt zmniejszy się na stałe, i jeśli nie ulegniemy z powrotem pokusie, jedzenie mniej stanie się dla naszego organizmu czymś normalnym i zaspokoi jego potrzeby.